niedziela, 27 czerwca 2010

Wykład zzA DARMO!

Wykłady z mikroekonomii na studiach były strrrasznie nudne! Choć w sumie nie wiem co było nudniejsze - prowadząca czy content. Za to obecność na auli - bliska 100%, ze względu na listę obecności, od której mógł w przyszłości zależeć los studenta.
Efekt - każdy przychodził, by przesiedzieć - z książką, z gazetą, słuchawkami, w celach towarzyskich etc.

Pewnego razu nerwy prowadzącej sięgnęły apogeum i postanowiła nam wygarnąć:

Prowadząca: Wy, wy... jesteście moją najgorszą grupą! Ja... ja nie rozumiem! Jakoś zaoczni jak przychodzą na wykład, to.... to słuchają, to notują! a Wy?! Czy ktoś mi powie skąd wynika ta różnica?!?!?!
Ktoś: Ponieważ zaoczni... płacą za studia. A MY tu jesteśmy zzZA DARMO! ]:-D

1 komentarz:

  1. Myślę, że istotnym byłoby zauważyć, że ową kwestię (w piśmie wyglądającą na krzyczaną) prowadząca wypowiedziała tonem jak zwykle jednostajnym (emocje=const=0) ;P

    OdpowiedzUsuń