Na pierwszym wykładzie z przedmiotu X przedstawia się prowadząca o wysokich tytułach.
Wymawia po-woooo-li każdą sylabę, abyśmy usłyszeli i zapamiętali od razu jej tytuły, kaligrafując je równowcześnie także bardzo po-wooooli-li na tablicy:
Prowadząca: Na-zy-wam się: Pro-fee-sor zwy-czaaj-ny do-ktoor ha-bi-li-to-waany ma-gis-ter Ma-ry-joo-la X [obracając się do audytorium z pewnym zawstydzeniem w głosie, ale bardzo stanowczym tonem o niezmienionej prędkości]... Inżynieeera nieee mam, po-nieeeważ... studiowałam na Akademii E-ko-no-micznej...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz