Pasażerka busa [zagaduje kierowcę]: A słyszał pan, że Kobierzyn zamknęli? No słyszał pan? No przecież... Nienormalnie ludzie!... No żeby Kobierzyn zamknąć... Zamknęli i powypuszczali wszystkich do domów. A teraz? A teraz co? Chodzi tyle tych takich dziwnych kobiet, i mężczyzn, i... I gadają coś dziwnie, że nawet nie wiadomo o co im chodzi... (...) Aż strach w mieście wyjść na ulicę - tyle się tego tam kręci!...
Przyznam, że też to zauważyłam... Tyle ludzi na ulicy wypytuje mnie o różne rzeczy np. "która godzina", "czy ma pani 2 złote na chleb", "czy autobus 173 już odjechał", "czy ten tramwaj jedzie przez mateczny"... I tak się zastanawiałam - "O co im chodzi??..."
Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Kobierzyn zamknęli...;-)
A mnie ostatnio jacyś ludzie zapytali o drogę do szpitala. Przypadek?
OdpowiedzUsuń