czwartek, 27 maja 2010

Nowa książka - Nowa osobowość

Ponieważ dojazdy, to jest to co zajmuje mi dziennie trochę czasu, postanowiłam już niegdyś jakoś ten czas jakoś spożytkować. Jednym z pomysłów było np. czytanie książek po angielsku... Zatem pewnego razu, wsiadam do 304, zajmuję puste miejsce obok jakiegoś gościa siedzącego pod oknem.
Następnie otwieram książkę i czytam. Widzę kątem oka, że gość od czasu do czasu rzuca mi spojrzenie przez ramię...

W pewnym momencie, gdy zbliża się przystanek, gość wstaje i z uśmiechem od ucha do ucha spogląda na mnie i mówi:

Gość: Excuse me :-]

W pierwszym momencie co prawda ogarnęła mnie lekka konsternacja - "dlaczego on do mnie mówi po angielsku?!" Jednak wniosek z tej sytuacji jest jeden - Czytana publicznie książka świadczy o człowieku :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz