Jakże miła jest atmosfera na dworcu PKP przy okienkach z biletami... Panie są tak uczynne i pałają taką przyjaźnią do Klienta, że jedna wizyta w kolejce na dworcu zastąpić może z powodzeniem szkolenie nt "jak zostać dobrym sprzedawcą" ;-)
Ostatnio przed długim weekendem miałam tę przyjemność stać w jednej z takich kolejek...
Kilka zasad jak zostać super sprzedawcą - obserwuj i ucz się.
1. Używaj perswazji.
Pani z okienka [do klienta nr1]: (...) czyli to ja mam zmienić ten bilet tak?! nie chce pan tego załatwić u konduktora... dobrze... "chwilę" to potrwa, a pociąg pan ma za 5 minut... ok, ja to zrobię, najwyżej pan nie zdąży...
Tu jeszcze brakło przewrotu oczami, ale pani bierze się za wymianę biletu... Jednak musi to być coś trudnego, bo z minuty na minutę jej irytacja wzrasta.
2. Udzielaj przyjaznych rad.
Więc pani podnosi głowę i mierząc wzrokiem 15 osobową kolejkę krzyczy:
Pani z okienka: Oczywiście! wszyscy tutaj! a tam w lewo do końca tak samo bilety - przewozy regionalne i dodatkowe okienka - i co?! - żywej duszy tam nie ma!
Koleżanka [do mnie]: wiesz co, idę to sprawdzić - zajmij kolejkę
Nie mija minuta i wraca z komentarzem:
Koleżanka: ...no faktycznie, byłam. Nie ma żywej duszy. Za okienkami też...
W tym czasie klient nr 1 odszedł od okienka, więc logika wskazywałaby, że teraz klient nr 2.
3. Postaraj się sprawić wrażenie, że sprzedawany przez Ciebie produkt jest unikatowy (nie tak łatwo go zdobyć)
Klient nr 2: Dzień dobry! Mam pociąg za 5 minut, mam nadzieję, że zdążę... Więc popro...
Pani z okienka: ?! Zaraz (...) ja tu nadal bilet zmieniam.
Za dwie minuty
Pani z okienka: Prosz...
Klient nr 2 grzecznie poczekał i został obsłużony. Z "pieśnią" na ustach pobiegł na pociąg, do którego już teraz pewnie została z minuta...
4. Bądź przewidywalny, planuj.
Pani z okienka: Będę musiała zrobić przerwę...
5. W razie ryzyka wtopy - unikaj bezpośredniej konfrontacji i szukaj oryginalnych rozwiązań.
Pani z okienka [do nas - jesteśmy na przodzie kolejki]: Panie jeszcze obsłużę... ale proszę przekazać reszcie kolejki, że muszę zrobić przerwę....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz