W odpowiedzi na mój wywód ad. modern family (patrz poprzedni post), native rzuca kolejne pytanie ze swej listy "niezadanych jeszcze dzisiaj":
Native: What in your opinion is a successful job?
Ja [ze znaną sobie tendencją szukania we wszystkim co nas otacza "drugiego dnia" postanawiam odpowiedzieć "nie wprost"]: well... I heard some sentence about it... hmm... somebody said... once... hmm m... i am not sure if I remember this correctly... but... ok, now I know: "Success is a jurney, not a destination, so stop running" :]
Native: ...............so stop running? hmm....
No nie powiem, żeby to świadczyło o inteligencji tego Native'a. Podejrzanie długo procesuje tę myśl - normalnie mam przed oczami Forresta Gumpa, jak biegnie i myśli:
OdpowiedzUsuńStop running... [w tle przewija się tablica: właśnie opuściłeś stan Ohio!]... stop running... [witamy w Kentucky!]... eee.... [Tennessee żegna!]...stop running?