Koleżanka ma chwilowe wypalenie i staramy się coś z tym zrobić.
Koleżanka: (...) no zupełnie nie mam motywacji do tej roboty
Ja: hmm... to może to nie jest praca dla Ciebie?
Koleżanka: nie wiem...
Ja: To zastanówmy się co Ty jeszcze mogłabyś robić...
Koleżanka: hmm...
Ja: Może chciałabyś być... PRowcem
Koleżanka: No trochę jakby jestem już więc nie...
Ja: To może chciałabyć być... Nauczycielem?
Koleżanka: Nie
Ja: Tłumaczem?
Koleżanka [chwila zastanowienia]: yy... nnnie....
Ja: Przewodnikiem?
Koleżanka: Nie.
Ja: Ale mogłabyś ich oprowadzać np. po angielsku, to by było fajne, nie? Lubisz mieć kontakt z ludźmi itd.
Koleżanka: No niby tak, kiedyś o tym myślałam, a musiałabym się znowu uczyć o tym o czym chcę im mówić, a nie chce mi się.
Ja: Ech... To nie wiem... A może jest coś innego co chciałabyś robić... Wiesz... w czym jesteś dobra i co sprawia Ci przyjemność?...
Koleżanka:....no... Lubię np. się uśmiechać do obcokrajowców i sprawia mi to przyjemność :]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz