1)
"- Mówię do tych osób, które pierwszy raz mają rachunkowość. Są takie osoby pewnie? Ee, chyba nie ma.
- Są!
- Nie ma?
- SĄ!!!
- Nie rozumiem... przerwa?"
2)
"wartości niematerialne i prawne mają charakter niematerialny - nie można ich dotknąć, pomacać ani przytulić"
3)
(a propos okresów amortyzacji) "każdy szanujący się mężczyzna co 5 lat zmienia nie tylko żonę, ale i samochód"
4)
"bilans to 2 szale wagi - chodzicie czasem po targach i tam panie maja wagi. Na jednej szali kładą odważnik 1 kilo, a na drugiej tak kombinują jabłuszkami, pomidorkami, aby to się zbilansowało"
5)
"konto umorzenie nie ma racji bytu bez konta zasadniczego 9tj. środki trwałe) - to takie dzieciątko, co się porusza za tatusiem. nie ma tatusia - nie ma dzieciątka"
6)
"weźmy hurtownię kosmetyków - kosmetyki możemy podzielić na męskie i żeńskie; męskimi się nie zajmujemy bo tu prawie nic nie ma"
7)
"Dziś do wieczora będziecie rozpamiętywać konta. Tak jak królowa brytyjska powiedziała swojej córce gdy ta się zapytała, jak się ma zachować podczas nocy poślubnej: 'Masz leżeć spokojnie i myśleć o imperium.' -
8)
"Proszę nie posyłać smsów bo smsy są przyczynami rozpadów związków małżeńskich. Dostanie się komóreczka w niepowołane ręce i gotowe"
9)
"Listy płac muszą być przechowywane 50 lat celem ustalenia godziwej emerytury. Napisali 'godziwej' ale co to dokładnie znaczy to nie wiadomo. I tak wszyscy wiemy jak to się skończy... tak jak za czasów PZPR było takie hasło: Emeryci i renciści - popierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem!"
10)
(gość przy tablicy robi zadanie, a panie z ławki mu podpowiadają co na jakie konta księgować) "Ale drogie panie, proszę pana nie przestawiać! Przecież to jest cudzy mąż, nie własny! To nie jest dom!"
11)
(dygresja odnośnie okładki notatnika jakiejś pani) "miałam kiedyś takie radzieckie perfumy, bielaja sirien - biały bez. Nie wiem z czego to było, ale trzymało się 2 tygodnie jak nic. A jeśli się trochę rozlało na ubranie - no to już do wyrzucenia!"
To od siebie dodam jeszcze:
OdpowiedzUsuń"(robimy zadanie - pan rozpisuje konta na tablicy) Podatki i o-płaty - dlaczego "o" oddzielnie? To nie są płaty śledziowe!"