Student [w autobusie żali się koledze]: I wiesz, nie miałem kiedyś kasy na koncie, a musiałem przelew za książkę zrobić.
Więc pojechałem do banku i wpłaciłem sobie na konto 30 zł.
Potem wracam do domu, loguję się na konto i...
30 zł mi za*ebało na jakieś ubezpieczenie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz