Córka Koleżanki, "ciekawa świat", jak to dzieci w jej wieku (ok. 6 lat) wypytuje rodziców o wszystko, a tym razem o...
Z perspektywy taty:
Córka: Tato, a Ty masz siusiaka?
Tata: Mam.
Córka: A dużego?
Hmm... nie wiadomo co odpowiedział tata :D W każdym razie w głowie dziecka temat widać jest przemielany w dalszym ciągu, bo w dość krótkim odstępie czasowym córka jest w łazience z mamą i taka rozmowa:
Córka: Dawid jest chłopcem i ma siusiaka.
Mama: Tak, ma. Ale siusiaki nie są fajne.
Córka: Są fajne! Nie znasz się!
I po takim komentarzu w sumie nie wiadomo? Czy nie zna się mama, czy córka? Bo jeśli córka się zna to czy się martwić? :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz