piątek, 16 marca 2012

Nić porozumienia...

Ostatnio przesilenie źle wpływa na sporą część ludzkości... Toteż pewnego wieczoru jadę do domu samochodem z moją Mamą. Nic nie mówimy, więc włączam radio. Jednak mimo ogarniającej mnie ogólnej apatii postanawiam się podzielić błyskotliwym spostrzeżeniem...

Ja [zamyślona] : Coś jestem głodna...
Mama [zamyślona]: No wiesz, marzec, wieczór i już ciemno jest...
Ja: Ale ja mówię, że jestem głodna :>
Mama: A... Myślałam, że Ci zimno.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz