czwartek, 15 marca 2012

Kwestia dodatków...

Koleżanka z pracy przygotowała pyszny obiad, którym zechciała mnie poczęstować ;-)
Mamy go zjeść w towarzystwie drugiej koleżanki, która dziś ma zupę brokułową.

Koleżanka1 [do Koleżanki2]: Może chcesz ryżu? Mam za dużo...
Koleżanka2: Do zupy brokułowej? :D Nie bardzo!... Raczej nie pasuje ryż do zupy brokułowej...
Koleżanka1: A, to wyłowisz sobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz