środa, 23 listopada 2011

Mikołaj

Córka znajomej w drugiej klasie podstawówki powiedziała mamie, że na Mikołaja chciałaby dostać samochód Barbie. Troskliwa mama sprawdziła natychmiast ile takie cudeńko kosztuje, co okazało się wydatkiem rzędu ok. 300 zł. Znając przy tym swoje dziecko, które zapewne pobawiłoby się tymże prezentem ze 2 razy i następnie odstawiło go w zapomnienie, zwierzyła się ze swoich przemyśleń ojcu dziecka i razem postanowili ją zniechęcić...

Tata: Ale Oleńko, czy Ty wiesz ile taki samochód kosztuje? 500 zł!
Ola [z grymasem irytacji na buzi kręcąc głową]: Ech tato... Ty nic nie łapiesz!
Tata: ??
Ola: ...Przecież to kupuje Mikołaj! :>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz