Siedzimy, pracujemy, odzywa się koleżanka do swojego szefa:
Koleżanka: [Szefie] a będzie dziś [Kolega X]? Zawsze był o wcześnie, a jest już 9:30 i trochę się martwię...
Szef koleżanki [spoglądając na telefon]: o! napisał mi sms-a z zapytaniem...
Koleżanka: a z jakim?
Szef koleżanki: "Będę o 10:00 i wyjdę o 15:00."
Kolega: To właściwie nie jest pytanie, tylko stwierdzenie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz