Siedzimy, pracujemy, nagle wpada kolega. Zamiast przysłowiowego "cześć", "dzień dobry" itp. opowiada zaaferowany:
Kolega: Słuchajcie kupiłem 4 bułki. Zapłaciłem 3 złote. TRZY ZŁOTE za 4 BUŁKI!! :|
[chwila przemyślenia i kontynuuje kręcąc głową] ...to ja rozumiem, że te bułki to się nie wiem... SAME ROZKROJĄ itd?.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz