Nadal w klimacie wycieczki po Sycylii... Jedziemy autokarem do Syrakuz... Nagle autobus zjeżdża w wątpliwie wyglądającą drogę, co nie umyka uwadze pani siedzącej za nami (ok. 65 lat)...
Pani za nami: ...A gdzież ten autobus nas wiezie??
Koleżanka [z żartem]: Na manowce proszę Pani!
Pani za nami: Haha! Oj dziewczyny, no nie wiem - Wy to może byście jeszcze coś zarobiły, ale ja... to tragedia! :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz