Impreza, na stoliku przede mną leży mój Samsung, którego mam już tak długo, że sama nie pamiętam - może 2 lata? A może 3?... Tym bardziej zaskakuje mnie jeszcze bardziej szczegółowe pytanie kolegi dotyczące wiedzy na temat mojego telefonu:
Kolega: A jaki to model?
Ja: Yyy... Nie pamiętam. Wiem, że mam w nazwie "monty" czy coś w tym stylu. Dokładnej nazwy Ci nie podam....
Kolega: Hmm... No to szkoda...
Kolega niepocieszony zajmuje się więc rozmową z innymi uczestnikami imprezy. I tu dostaję olśnienia, że przecież przy włączaniu telefonu na początku wyświetla się dokładna nazwa modelu. Więc podążając za przejawem swojej błyskotliwości wyłączam i włączam telefon. Kiedy pojawia się nazwa modelu, nie bacząc na temat i status rozmowy podsuwam w zasięg widzenia znajomemu telefon, pospieszając (bo przecież nie będzie się nazwa wyświetlała w nieskończoność)...
Ja: Patrz! Szybko! To jest model!
Kolega: Ahaaaa! No właśnie o to mi chodziło...
Zabieram telefon...
Kolega: Czekaj! Mogę spojrzeć jeszcze raz?
Ja: Oszalałeś? Za późno...
Kolega: ?...Czy Ty go może właśnie... res-tar-to-wa-łaś??
Ja: :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz