Córka Koleżanki została na kilka dni u jej rodziców... Z rozmowy z mamą przez telefon...
Koleżanka: I jak się ma? Grzeczna jest?
Mama: Taaak, grzeczna... W sumie... raz tylko powiedziała do dziadka "Ty ch."...
Koleżanka: ...
Mama [podążając pośpiesznie z wytłumaczeniem, z pobłażaniem o mężu] Ale wiesz jaki on jest... Zupełnie nie ma podejścia do dzieci!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz