Robimy w kuchni pracowej herbatę/kawę...
Koleżanka z innego działu: A na polu znowu pada!
Ja: I co z tego, że pada ;-)
Kolega: A niech pada. Jak jestem w pracy to się z tego bardzo cieszę!
Koleżanka z innego działu: Ale wiecie, jak teraz już zacznie, to już do zimy tak będzie padać.
Ja: A niech pada... [myślę: "są gorsze problemy, poza tym i tak zamierzam dziś jesienne buty kupić - uśmiecham się na tę myśl...:P]
Kolega [z pełną powagą]: I co z tego. Niech pada. A ja to bym wolał, żeby najlepiej od razu śnieg już zaczął padać.
Koleżanka z innego działu porywa swój kubek z herbatą i wychodzi z miną "pracuję z kretynami"...
:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz