niedziela, 12 czerwca 2011

Good looking c.d.

Naprawdę niezmiernie mi jest miło tak szerokim echem przyjęcie posta poniżej,
aczkolwiek zastanawiam się, czy jednak nie powinnam się tu zacząć martwić doświadczając sytuacji jak ta poniżej :P

Kolega: A wiesz, czytałem wczoraj Twojego bloga (...) Podobał mi się post o bluzce...
Ja: Fajnie ;-)
Kolega: A tak mi się skojarzyło jak Cię w tej bluzce zobaczyłem...
Ja: ...

Normalnie... Męska części - niektóre bluzki poprostu MAJĄ wyglądać jak zmięte... :D

7 komentarzy:

  1. To i tak szok, że w ogóle wiedzą co to bluzka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję się wywołany do tablicy... Więc, muszę Cię rozczarować, ponieważ niektórzy nie tylko wiedzą co to bluzka, ale potrafią odróżnić spódniczkę od sukienki! :) :p A wracając do tematu... Dobrze, że chodziło tylko o bluzkę, a nie o jakąś bliższą ciału część garderoby... Wtedy to dopiero posypał by się grad komentarzy... ;) Oczywiście pozytywnych :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy: what can I say... intelignecja mężczyzn nigdy nie przestanie mnie zadziwiać!

    OdpowiedzUsuń
  4. What can I say? (I dont want to play) anymore
    What can I say? Im heading for the door
    I cant stand this emotional violence
    Leave in silence

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mi się chce wyjść z kina, proszę Pana! I wychodzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. – Patataj... Patataj... Patataj...

    OdpowiedzUsuń
  7. Well... trochę odeszliśmy od "sedna dyskusji", ale zrobiło się tak... "kulturalnie" ;-) muzycznie, filmowo... hmmm...

    OdpowiedzUsuń