wtorek, 3 maja 2011

Bezbłędny namiar

Po wyjściu na Gubałówkę chcemy się znaleźć z Koleżanką, która już tam jest.
Ponieważ już się szukamy dłuższą chwilę, postanawiam zadzwonić jeszcze raz i podać "dokładniejszy" na siebie namiar:

Koleżanka: No gdzie jesteś?
Ja: Koło takiego pomnika pani z ptakiem w ręce...
Koleżanka: Nie widzę tego pomnika...
Ja: A widzisz może niedźwiedzia?
Koleżanka: To raczej nie jest charakterystyczne, ja tu widzę 15 niedźwiedzi!

1 komentarz:

  1. A może to była pani z ptakiem niedźwiedzia w ręce? Ojej, hihihihihhi....

    OdpowiedzUsuń