środa, 23 marca 2011

Żart na wysokim poziomie intelektualnym

Oczekując na obiad w pracowej stołówce, spotykamy Kolegę. Że czas się w kolejce wydłuża, silę się na tzw. żart sytuacyjny :P

Kolega [grał główną rolę w moim żarcie :P]: Hmm... Nie wiem czy wiesz, ale muszę Cię zmartwić...
Otóż przykro mi, że to ja Ci to muszę akurat powiedzieć, ale... Wiesz, rodzaj humoru jaki uskuteczniasz, nie jest wysokim poziomie intelektualnym...
Ja: Nie wiem jak Ci to powiedzieć delikatnie, ale... NIE KAŻDEGO opinia mnie rusza...
Kolega: A to ja Ci na to powiem, że... pocałuj mnie w d.

Inna sytuacja i realia, ale łudząco podobne do:

http://www.youtube.com/watch?v=i53C7uQkpig&feature=related

1 komentarz:

  1. Teraz możesz koledze powiedzieć, że już drugi raz został bohaterem żartu sytuacyjnego :D

    OdpowiedzUsuń