Jadę z siostrą do pracy samochodem. Nagle widzimy na poboczu machająca policję...
Ja: Uff... Nie na nas! Co za fuks...
Siostra: No właśnie wiem...
Ja: Oj, to na tamtego - dużego... Ciekawe dlaczego...
Siostra: Ech, pewnie za późno zaczął hamować...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz