piątek, 26 sierpnia 2011

Polka? Nie szkodzi, też jestem Polakiem!

Żegnając się z grupą pozostałych turystów na parkingu trafiam na pana z Katowic, co do którego doszły mnie podczas wycieczki słuchy, że podejrzewa, że nie jestem polskiego pochodzenia...

Ja [żartując]: Do widzenia! A tak w ogóle, to jestem Polką! ;-)
Pan [niedosłyszał]: Słucham?
Ja: Mówię, że jestem polskiego pochodzenia!
Pan [dalej drapie się w ucho]: Jeszcze raz?
Ja: Jestem polskiego pochodzenia!!
Pan [z radosnym uśmiechem od ucha do ucha]: Nic nie szkodzi!! Wszyscy jesteśmy Polakami!! :]

1 komentarz:

  1. Ja też jestem Polką! I mówię po polsku bo myślę po polsku!

    OdpowiedzUsuń