Siostrzenica koleżanki po tygodniu pobytu w szpitalu z powodu rota wirusa, po tym jak już przeszły chwile kryzysowe, zostaje zastana jak siedzi na łóżeczku i bawi się zabawkami - szczur, lalka i coś tam jeszcze... Wszystkie po kolei przykłada do miseczki i mówi:
Siostrzenica koleżanki: Spokojnie... Wymiotujcie sobie... Ja wyleję..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz