piątek, 14 października 2011

Business (?) trip - "Afterparty"

W windzie następnego dnia (po dniu opisanym post niżej - który dla lepszego zrozumienia należy przeczytać w pierwszej kolejności ;-)) spotykam w hotelu jadąc na śniadanie Kolegę, który wczoraj miał iść ze mną i naszym holenderskim Kolegą na przypadkiem opisane poniżej popołudniowe wyjście po pracy...

Kolega: Hej, jak tam było wczoraj?
Ja: Świetnie, zjedliśmy coś dobrego, a potem poszliśmy na piwo.
Kolega: Ale... ja o pracę pytałem...:>

1 komentarz:

  1. A bo niektórzy to tylko praca praca praca... As if someone matters ;P

    OdpowiedzUsuń