Gdy po prawie 7 latach w jednym miejscu odchodziłam z pracy, jedną z rzeczy jakie musiałam zrobić to oczywiście uzupełnić obiegówkę. Gdy tak chodziłam od działu do działu przy okazji nie obyło się bez sentymentalnych rozmów itd. :-) Gdy jednego razu jedna z koleżanek podpisywała moją obiegówkę, druga ni z tego ni z owego, zza biurka z drugiej strony pokoju rzuciła:
Koleżanka: Masz bardzo ładne nazwisko, Aniu.
Koleżanka (podpisując obiegówkę): ...I Basia czekała 7 lat, żeby Ci to powiedzieć.
Także nigdy nie jest za późno na żadne wyznania :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz