sobota, 3 stycznia 2015

Nigdy nie jest za późno

Gdy po prawie 7 latach w jednym miejscu odchodziłam z pracy, jedną z rzeczy jakie musiałam zrobić to oczywiście uzupełnić obiegówkę. Gdy tak chodziłam od działu do działu przy okazji nie obyło się bez sentymentalnych rozmów itd. :-) Gdy jednego razu jedna z koleżanek podpisywała moją obiegówkę, druga ni z tego ni z owego, zza biurka z drugiej strony pokoju rzuciła:

Koleżanka: Masz bardzo ładne nazwisko, Aniu.

Koleżanka (podpisując obiegówkę): ...I Basia czekała 7 lat, żeby Ci to powiedzieć.

Także nigdy nie jest za późno na żadne wyznania :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz