Tata pewnej koleżanki miał kleszcza i zastanawiał się kiedy go złapał - bo był nieopity jeszcze, wiec musiało to być niedawno:
Babcia koleżanki: no przecież wczoraj chodziłeś po polu!
Tata: ale przez noc by się już opił!
Babcia: eeee, no przecież w nocy SIĘ NIE JE!
Tata: ale przez noc by się już opił!
Babcia: eeee, no przecież w nocy SIĘ NIE JE!
Nawet kleszcz nie sprzeciwia się babci!
OdpowiedzUsuń